Archiwum Kategorii: ‘Aktualności’
Wykonaliśmy remont mieszkania w nowym budynku – stan deweloperski przy ul. Sokołowskiej 7 w Warszawie
Zakres prac:
|
Wykonaliśmy weekendowe malowanie/ odświeżenie warszawskiego Punktu Wydań Osobistych sklepu internetowego Neo24.pl przy ul. Obrzeżnej 1.
Nierówności zostały zaszpachlowane, a ściany pomalowane zmywalną farbą białą Dekoral Akrylit W.
W ostatniej pracy zadanie polegało na odświeżeniu tapety malowalnej, która wcześniej była pomalowana na kolor morelowy i zakończona granatową bordiurą jak najmniejszym nakładem sił. Zerwana została bordiura, sufit został odmalowany na biało, a ściany pomalowane dwukrotnie kolorem żółtym z nieregularnym odcięciem od wałka.
Na koniec, za pomocą wałka foliowego został naniesiony wzór, który sięgał prawie do sufitu. Na ścianie powstał ciekawy efekt, tapeta została “ukryta”, a istniejąca nieregularna granica tapety została “rozmyta” dzięki nieregularnemu odcięciu i stała się niewidoczna.
W ostatnim czasie dostaliśmy zadanie odmalowania położonego już wcześniej tynku strukturalnego (w kolorze bordowym) na efekt miedziany. Aby efekt był ciekawy i realny malowanie tynku strukturalnego przeprowadzone było w trzech etapach.
W pierwszym etapie całość została przemalowana na kolor jasno żółty.
W drugim etapie całość została przemalowana bardzo rozrzedzoną farbą w kolorze cynamonowym, a następnie przed całkowitym zachnięciem przetarta wilgotną ścierką. Dzięki temu kolor cynamonowy pozostał we wgłębieniach, a wystające krawędzie stały się jaśniejsze – przebijał kolor podkładowy.
W trzecim etapie za pomocą gąbki naniesiono półprzeźroczysty werniks miedziany.
W efekcie uzyskano efekt miedziany, gdzie wystające elementy są “wytarte” i w jaśniejszym odcieniu, a położone głębiej ciemniejsze.
Podczas malowania ścian dość prostym do osiągnięcia efektem jest malowanie w dwóch warstwach. Pierwsza warstwa podkładowa i druga warstwa z wzorem. Poniżej znajduje się przykład malowania dwuwarstwowego. W pierwszym jako farby podkładowej użyto farby akrylowej matowej – Dekoral Akrylit W, zabarwionej na kolor błękitny, a do stworzenia wzoru użyto farby Kabe Lazur W w kolorze granatowym. Farba jest błyszcząca i po wyschnięciu przypomina lakier.
Warstwa wzoru nakładana była wałkiem foliowym.
Całkiem niedawno przypadkiem odkryłem preparat, który upraszcza walkę z zaciekami. Potrzebny mi był Milamat, lub coś podobnego do izolacji zacieków, ale w okolicy znalazłem tylko sklep Fluggera. Okazało się, że Flugger posiada w swojej ofercie specjalną farbę izolacyjną dostępną w sprayu. Na ich stronach nie ma informacji na ten temat, ale produkt jest dostępny w ich sklepach.
Spray jest rewelecyjny. Przykrywa wszystkie zabrudzenia, które dotąd stanowiły problem i “przebijały”. Po naniesieniu dwóch warstw w odstępie kilkunastu minut można przystąpić do finalnego malowania farbą.
Metoda jest dużo szybsza niż usuwanie zacieku Milamatem, lub przez gruntowanie. Dodatkowo warstwa nakładana sprayem jest bardzo cienka i po zamalowaniu nie tworzy nierówności na ścianie. Spray po wyschnięciu jest matowy, mimo, że farba “na węch” to jakiś rodzaj szybkoschnącej emalii.
Metoda świetnie nadaje się do likwidacji małych zacieków. Wydajność jednego pojemnika to jakieś 2-3 m2.
Zawsze mamy go ze sobą “na wszelki wypadek”.
Produkt kosztuje około 30 zł i jest dostępny w sklepach Flugger
Zobacz także artykuł Jak usunąć zacieki na suficie przy pomocy gruntowania
Wykonaliśmy malowanie oraz drobne prace naprawcze w lokalu usługowym przy ul. Żelaznej 67 w Warszawie.
Oprócz malowania pomieszczeń wymieniliśmy oświetlenie lokalu.
Wykonaliśmy malowanie kolejnych pomieszczeń Ambasady Republiki Węgier w Warszawie. Prace malarskie trwały jeden dzień.
Wykonaliśmy weekendowe malowanie biura Federacji Polskich Banków Żywności.
Malowanie trwało 3 dni – piątek, sobotę i niedzielę. Wykonaliśmy drobne naprawy tynku i odmalowaliśmy wszystkie pomieszczenia biurowe. Malowanie zostało wykonane za pomocą farb Beckers oraz Kabe.
Drodzy klienci!
Do napisania tej notatki skłoniły mnie powtarzające się telefony i słyszalne zdziwienie i zawód, że nie możemy się podjąć realizacji zlecenia “od zaraz”. Czasem zdarza mi się nawet słyszeć, że dzwoniący wręcz obraża się, że ekipa nie czeka ze spakowanym sprzętem na jego telefon i możliwość natychmiastowego wykonania usługi. To że możemy wejść na jakąś robotę dopiero za miesiąc jest dla nich niepojęte, bo przecież klient jest obecnie królem. Szanujemy klientów i traktujemy ich po królewsku, ale gdyby moja ekipa siedziała bezczynnie i czekała na zlecenia to zapewne firma szybko by zbankrutowała z braku pracy. Nie mogę też zejść z jednej budowy, żeby przejść na inną, bo byłoby to niepoważne wobec tego drugiego klienta. Powiem więcej – jeśli jakaś ekipa może wejść na budowę natychmiast, to powinno to być raczej podejrzane – dobrzy fachowcy są polecani przez klientów następnym klientom i mają kalendarz raczej mocno przepełniony, a nie pusty.
Szanowni klienci! Świadczenie usług tym się różni od handlu, że tutaj nie ma “towaru” na składzie i nie można w dowolnym momencie sprzedać klientowi dowolnej ilości pudełek. Każda firma posiada jedną, lub kilka ekip, które zazwyczaj mają już zaplanowane obłożenie na jakiś czas do przodu, aby nie było przestojów. W przypadku usług nie można sprzedać ich dowolnej ilości, bo wykonanie każdej usługi wymaga określonego czasu i określonej liczby ludzi. Przykładowo, jeśli ekipa wchodzi na remont generalny mieszkania, to wiadomo, że będzie tam siedzieć około miesiąca czasu i na ten czas jest “niedostępna”. Czasem zdarza się przypadkiem mała luka, w której można umieścić jakieś małe 2-3 dniowe malowanie, np. podczas kładzenia parkietów na innej budowie.
Ale najlepiej planować prace malarskie, czy wykończeniowe z jak największym wyprzedzeniem.
Niektórzy przezorni klienci uzgadniają termin wykonania remontu nawet na kilka miesięcy do przodu. Wtedy zostają zapisani w kalendarzu i bez stresu czekają na realizację.








