Gruntowanie pomieszczenia przed malowaniem jest dobrą praktyką. Pokrycie podłoża gruntem wzmacnia jego przyczepność. Dzięki warstwie gruntu, farba nie penetruje malowanej ściany, dzięki czemu zużywa się mniej farby podczas malowania.

Są sytuacje, gdzie gruntowanie nie jest zalecane, ale obowiązkowe. Należy do nich gruntowanie świeżych ścian pokrytych gładzią gipsową, albo innym tynkiem na bazie gipsu – np.  Goldband.

Tynk po wymianie okna nie został zagruntowany.

Goldband i podobne do niego zaprawy są często używane przez ekipy wymieniające okna na nowe. Wymiana okna trwa zazwyczaj krótko, ekipa wymieniająca pozostawia zatartą, ale jeszcze mokrą zaprawę i jedzie do następnego klienta.

Dziś podczas malowania natknąłem się dziś na dobry przykład negatywny. Do odmalowania było pomieszczenie w którym właśnie nie zagruntowano tynku gipsowego po wymianie okna a przed malowaniem. Efekt był taki jak widać na zdjęciu obok. Świeży gips “wyssał” z farby wodę zanim zdążyła ona związać. Osłabiona farba słabo przywarła do podłoża i po pewnym czasie zaczęła się łuszczyć. Co można zobaczyć na załączonym zdjęciu. Aby to poprawić, przed malowaniem całą powierzchnię trzeba było oskrobać z farby, zagruntować, położyć szpachlę (podczas skrobania zrobiły się rysy) wszystko jeszcze raz zagruntować i dopiero pomalować. Gdyby przed 1 malowaniem ktoś użył gruntu cała zabawa nie byłaby potrzebna – można by było położyć kolejną warstwę farby.

Komentarze wyłączone.


Zadzwoń i umów się na bezpłatną wycenę


500 613 595


Warszawa i okolice


Lub użyj formularza

Poleć stronę w Google
Język
Wyszukiwarka