Zwykle  piszę jedynie na temat malowania, ale dziś będzie wpis mało malarski, a bardziej prywatny.  Ostatnio podczas ataku mrozu miałem problem. Jeden z grzejników zaczął po prostu przeciekać ze starości. Podczas dużego mrozu spuszczanie wody z całej starej kilkudziesięcioletniej instalacji otwartej  CO, gdzie nie ma zaworów było dość ryzykowne. Po spuszczeniu wody rury mogły się zapchać mułem i instalacja mogłaby zamarznąć.  Remonty hydrauliczne starych instalacji należy wykonywać poza sezonem grzewczym. Wtedy nawet w przypadku problemów i konieczności płukania instalacji czas nie goni – przestój nie grozi przemarznięciem całego domu. Ale znajomy hydraulik z Łodzi podsunął mi rozwiązanie – wymianę grzejnika przez zamrożenie rur.

Obie rury grzejnika zostały celowo zamrożone, co odcięło dopływ wody. Następnie grzejnik został wymieniony i po rozmrożeniu i uzupełnieniu wody w instalacji centralnego ogrzewania grzejnik ruszył i wszystko zaczęło działać jak należy.

Brak podobnych.

Komentarze wyłączone.


Zadzwoń i umów się na bezpłatną wycenę


500 613 595


Warszawa i okolice


Lub użyj formularza

Poleć stronę w Google
Language
Wyszukiwarka